Rodzinne jesienne spacery naszych podopiecznych zaowocowały siateczkami, koszyczkami i pudełkami pełnych kasztanów. Bardzo nas te zbiory cieszą, rozbudzają naszą wyobraźnię oraz inspirują do wielu radosnych zabaw. Wystarczy plastelina i kasztanowe błyszczące kule, aby półki świetlicy zapełniły się ufoludkami, jeżykami oraz innymi stworkami. Czasem nie potrzeba nic więcej niż pudło kasztanów i grupka rówieśników, by urządzić pełne emocji zawody.