W drugim tygodniu września w świetlicy rozpanoszyła się kropka – była wszędzie. Kropka – pieg, kropka – kleks, kropka – kółeczko, kropka – słoneczko, kropka – obrazek, kropka – wynalazek, opanowały WSZYSTKICH NAS. Kropki duże i małe, kolorowe i czarno-białe zawędrowały na drzwi świetlicowej szafy, szkolny korytarz i płot, ubrania oraz twarze dzieci. Kropka ma w sobie moc inspiracji, moc kreatywności. Świetliczaki przeszły drogę od maleńkiej kropki do wielkiego dzieła.